RTG Sp. z o.o.  
Strona główna | Mapa strony | Dodaj do ulubionych
Środa, 26 kwietnia 2017 roku, Imieniny: Maria, Marzena
Strona główna » Kącik poezji » Recenzje wierszy
Menu
 
Recenzje wierszy:
Wojna
Wyspa przeznaczenia
Dobry Człowiek małej wiary
Tajemnica Boga
Przełomka nad Hańczą
Matnia XXI wieku i Bez sensu...bez istnienia...
Kilka slów o sztuce, krytyce i duchu wolnosci
Wizja czlowieka XXI wieku
 
Kącik Poezji
 

Wizja człowieka XXI wieku

Człowiek od zawsze stanowił zagadkę. Homo sapiens - człowiek rozumny był, jest i będzie zawsze tematem wielu polemik, dyskusji, prac naukowych i nie tylko. Bowiem świat, w którym żyjemy nie istniałby bez gatunku, o którym mowa. Co ważne, zagadnienie człowieka i bytu niejednokrotnie poruszają też poeci, malarze i inni zajmujący się sztuką w jej znaczeniu ogólnym. Podobnie rzecz się dzieje w przypadku Witolda Zembrowskiego, który to w niezwykle metaforyczny sposób podjął kwestię człowieka, życia i nieśmiertelności w zgrabnym i znaczącym wierszu Proroctwa dzikiej róży . Warto jednak we wstępie przyjrzeć się bliżej samemu człowiekowi jako temu gwarantującemu istnienie świata.

Przyjście na świat dziecka stanowi wyzwanie. Dla rodziców, na barkach których leży trud zapoznawania go z otaczającą rzeczywistością. Pokazanie wszystkiego od podstaw, nauka rzeczy oczywistych, wpajanie zasad moralnych, etycznych, gwarantujących prawe życie. To wszystko nie jest rzeczą łatwą. Tym bardziej, jeśli zdamy sobie sprawę, że tylko dzięki rodzicom, taki mały człowiek może funkcjonować, żyć. Co się okazuje? Człowiek jest gwarantem życia innych.

Młodość a później dorastanie stanowi kolejny etap istotny i zależny już nie tyle od rodziców, co od nas samych. Wystarczy spojrzeć - ilu to nastolatków widzi się pod bramami blokowisk z papierosem w jednej i piwem w drugiej ręce? Ile osób w tym wieku sięga po narkotyki i inne środki odurzające? A czy tego chcieli rodzice, gdy troskliwymi rękoma chronili nas przed wszelkim złem? Pragnęli, aby życie ich pociech miało swoisty grunt. Co zatem czują, gdy widzą, jak ich dzieci niszczą się same? Bo nie trzeba daleko patrzeć. Wystarczy rozejrzeć się wokół. Wśród osób nam bliskich niewiele pozostaje takich, którzy to swój wolny czas poświęcają czemuś, co w życiu stanowi pewną wartość.

Kolejne lata życia człowieka stanowią już konsekwencję tego, co wydarzyło się dotychczas. A co później? Nasuwa się pytanie... Zdaję się, że codzienne wydarzenia, rutyna, czasem tylko przygoda, wyjazd z bliskimi. A na końcu "i tak każdego z nas czeka śmierć". Słyszy się często takie oto sformułowanie.

A ileż to niezwykle wartościowych rzeczy ulatuje nam, kiedy w pośpiechu, wirze dnia codziennego gonimy nie bacząc na nikogo i na nic. Nie zdajemy sobie sprawy, my ludzie, którzy "otoczeni lasami/pijemy wodę, aby/ dorównać mądrości/ natury[.]", że wszystko, co najistotniejsze tworzy harmonię.

    zaplątani w dziecinny
    świat, pierwsze kroki
    stawiamy trochę na ukos
    aby potem piąć się
    do góry, aż do utraty
    równowagi...

Góra natomiast jest "harmonią rzeczy", spokojem, szacunkiem. Godność człowieka jest gwarantem ciszy. Czym zatem może być cisza? To brak wojen, głodu. I tu koło się zatacza. Od kogo zależy ta cisza? Tylko od ludzi. Życie w świecie wojen, gdzie ludzie się zabijają świetnie definiuje Nałkowska we wstępie do Medalionów: "człowiek człowiekowi zgotował ten los". Pewną intertekstualność widać też w wierszu będącym przedmiotem rozważań:

    nawet wielomilionowe pomniki
    przykrości, ponurych ideologii
    nie uczą pokoju, gdy nie
    ma zgody na absolutną
    godność człowieka...

    bo kto komu dał :
    - prawo do wojen
    - prawo do więzień
    - prawo do zabijania[.] ?

Tylko zrozumienie podstawowych kwestii etycznych może dać człowiekowi pełnię szczęścia w świecie, o jakim dane nam tylko marzyć. Niezależnie więc, czy mowa o wieku XVII, czy o XXI czy o tym, co wydarzy się za lat setki, człowiek winien być świadomie wyposażony w te cechy gwarantujące moralne życie. Tylko wówczas śmierć, odejście może być równie godne, jak życie. Czym zatem jest śmierć?

    [.]czasem
    bez nas, w którym
    piękne jest tylko to
    co nie robi nikomu
    żadnej krzywdy...

Jest przyszłością. Czasem, kiedy obserwujemy z góry. Jest czymś, co nie ominie nikogo.

Witold Zembrowski poruszył w wierszu Proroctwa dzikiej róży niezwykle ważną kwestię. Streścił w nim niemal całe życie człowieka. Co istotne, w sposób niezwykle symboliczny, z tytułowej róży uczynił swoistą wyrocznię, stanowiącą o losach ludzi. Najważniejsze jednak zdaje się być przesłanie wiersza. Niezależnie od wieku, pochodzenia, koloru skóry czy wykształcenia, człowiek powinien żyć w sposób godny. By móc zagwarantować sobie i swoim bliskim to, co w życiu stanowi prawdziwe wartości.



bo serce bije
aby człowiek mógł
myśleć... i "świadomość
życia jest oddechem
piersi..."


Tu jest wizja rozumnego człowieka XXI wieku.

Małgorzata Czeredys
studentka AP Siedlce


drukuj drukuj powrót powrót   do góry do góry 
© 2003 - 2017 R.T.G. Sp. z o.o.   Firma Oferta Katalog firmKącik Kulturalno -Turystyczny Kącik poezji Polecamy Kontakt